2011-02-06 | Ostatnia aktualizacja: 21:55 | Komentarze: 22
Tagi: bezpieczeństwo, drogi, kościół
Polscy biskupi straszą kierowców piekłem / policja.plKażdy, kto łamie przepisy na drogach grzeszy, więc może trafić do piekła - ostrzegają polscy biskupi. Wydali specjalny list, w którym radzą Polakom jak jeździć.
Każde świadome przekroczenie przepisów ruchu drogowego i narażanie innych na niebezpieczeństwo jest grzechem przeciwko piątemu przykazaniu Bożemu - przypominają w niedzielę wiernym biskupi diecezji leżących na terenie województwa śląskiego.
Odezwę, odczytywaną w kościołach w niedzielę, podpisali wspólnie metropolici katowicki i częstochowski, abp Damian Zimoń i Stanisław Nowak oraz biskup sosnowiecki Grzegorz Kaszak, biskup gliwicki Jan Wieczorek i biskup bielsko-żywiecki Tadeusz Rakoczy.
Biskupi przypomnieli, że wrażliwość na dar życia powinniśmy okazywać zwłaszcza w tych sytuacjach, w których jest ono narażone na niebezpieczeństwo. "Ze statystyk policyjnych wynika, że obszarem szczególnego zagrożenia życia ludzkiego jest gwałtownie rozwijający się ruch drogowy" - czytamy w odezwie.
Jej autorzy wyrazili też radość z owoców jakie przyniosła, realizowana przez Komendę Wojewódzką Policji w Katowicach we współpracy
z Kościołem, akcja "2009 - Rokiem Pieszego".
"Szczególną nadzieję budzi fakt, że w 2010 roku spadła liczba śmiertelnych wypadków z udziałem pieszych" - podkreślili biskupi. Jak jednak zaznaczyli, na drogach ginie wciąż wielu ludzi. Wśród ofiar wypadków największą grupę stanowią osoby po 40. roku życia. "Do takich sytuacji nie musiałoby dojść, gdyby przestrzegano przepisy ruchu drogowego i zachowywano elementarne środki ostrożności" - stwierdzają biskupi.