ACTA - to temat numer jeden po zagrożona jest wolność w internecie tak mówią nawet na radio M. Mają racje trzeba mieć możliwość posiadania prawa do prywatności, wolności poglądów. Nikt nie lubi być inwigilowany przez to, że ściąga sobie z netu muzykę, grę itd. To nie kradzież mówi się, to przecież ktoś wrzucił i jest za darmo. Ale czy ten właściciel tej treści też zgodził się na to ? To już inny problem. Z jednej strony producenci, którym ucieka kasa, z drugiej cała masa użytkowników sieci która woli sobie coś ściągnąć i mieć 2 stówki w kieszeni. Może to i racje, że jak Cie nie stać na samochód, to go przecież nie kradniesz, a jak nie masz na paliwo to nie jeździsz. Nie stać Cię na płytkę ? Posłuchaj sobie radia. Tak tłumaczą się Ci którzy na tym mają zyskać. A druga strona medalu ? Całkiem inna, bo nagle okazało się, że będzie można śledzić kto co kiedy i komu i nie zawsze wszelkie informacje przekazywane będą miały związek z piractwem, na co się już nikt nie godzi. Ta wolność w necie to i zmora, bo każdy kto został tam zbluzgany i zniesławiony, jedyne co może zrobić to przełknąć żal i żyć dalej ze świadomością, żę ta anonimowość daj możliwości wyżycia się na każdym jednym osobniku. Co ciekawe ludzkość w swej zagadkowości lubi się jednoczyć jak chodzi o coś mało istotnego, jak trzeba odmalować szkołę to już chętnych brak. Co mnie jeszcze ciekawi ? A no to, że tka wielka dyskusja o tej wolności w mediach, i że jak to nagle tak zabraniać, wyłączać strony itp. A tu dalej ktoś uważa, że ludziom którzy lubią oglądać TV Trwam akurat nie powinno się pozwalać na to. To co jest ? Gdzie tu te same cechy ogólnego protestu? Jak to zwykle bywa tolerancja jest tylko wtedy kiedy chodzi o własną dupę i jej własny interes.
Też mi się to nie podoba i też wyrażam sprzeciw, ale jeśli ma być wolność wyboru i wolność decydowania to dajmy wszystkim te same opcje, w końcu nie ma czegoś takiego jak tolerancja dla wybranej grupy, bo już kiedyś coś takiego było a historia nie oceniła tego dobrze.
