Siedząc myśląc o tym jak nie
myśleć, wymyśliłem, że jutro też będzie dzień rozpoczynający się o 5
trzydzieści minut parę. Wstanę zatoczę się do drzwi a potem już górki pójdzie, w lustrze pokaże się info, że
jeszcze nie muszę się golić, i lepiej żebym nie miał nic ostrego w dłoni z rana
przy własnej twarzy. Gołąb na dachu chyba wlazł już całkiem do wentylacji bo
grucha tam jak najęty, a moja szczoteczka do zębów wibruje w ramach współpracy z
mózgiem obmyślającym plan dnia. Zastanawia mnie fakt różnicy czym jest nauczyć
kogoś jeździć i to w miarę bezpiecznie pojazdem, a czym jest nauczyć kogoś zdać
egzamin, bo te dwie rzeczy się nie łączą w cale w ostatnich dniach. Czytałem, że podobno rolą egzaminatora jest
usunięcie z ruchu drogowego ludzi którzy mogą być na nim zagrożeniem. Fakt
dotknięcie tyczki przez samochód przy prędkości 5 km/h jest już dość dużym
narażeniem ludzkości na śmierć. Prawda jest taka jaką chcą ją widzieć lub
myślą, że ją widzą . Przecież starczy posiedzieć i posłuchać opinii rozżalonych
ludzi wychodzących po negatywnych egzaminach, żeby domyśleć się w czym tkwi
problem. W krajach na zachód od tego pięknego kraju pełnego zrozumienia dla
ludzi, zdawalność większa i mniej wypadków. U nas ? Nowe rozwiązania. Na
przykład żeby egzamin kosztował 500 pln. No to będzie gratka dopiero, z miłą
chęcią będę oglądać jak będą podpalać ten ośrodek egzaminowania. A może
Wy macie jakieś rozwiązanie tego problemu ?
Bo to jest problem, są ludzie,
którzy są odpowiedzialni za siebie i innych, trudno im zarzucić ,że będą
jeździć samochodem po wszystkich i szaleć jak Mad Maksi a nie potrafią zdać
tego egzaminu. Linia najechana, pachołek, ruszanie z ręcznego. Na drugiej stronie stoją CI co za pierwszym
razem zdali a rolę Mad Maksa mają we krwi. I gdzie tu eliminacja z ruchu
drogowego ludzi niebezpiecznych ?
W czarno białym świecie liczy się
tylko kolor pieniędzy, jeśli jeszcze o tym nie wiecie. Pieniądz to coś za co
będziecie mieć prawo do poruszania się po drodze. Nikogo nie obchodzi, czy
macie o tym pojęcie, czy rozumiecie zasad. Ważne jest żeby zdać egzamin.
Powodzenia wszystkim mimo
wszystko.