no cóż przeczucie okazało się prawdziwe. Gorączka z kosmosu, ledwo chodzę, jak widać spać się nie da....
A jak patrze na stolik z lekami to mi jeszcze się robi niedobrze.
Jedyny plus to zwidy, cały czas mi się wydaje, że ktoś tu ze mną siedzi......
Mam nadzieje, że nie trafie do szpitala.....:(