Musi wiedzieć nawet w biedzie
Że jak ślisko jest dziś oto
Nie jedziemy szybko po to
Po to drodzy moi mili
Żeby życiem się cieszyli
Bo kto autkiem swym za szybko jedzie
To go śliskość jezdni szybko zwiedzie
Rychło w czas będzie dup
Oraz szas i prast sru
I zostanie z Ciebie trup.
Dobry zwyczaj szybkich dawców
Martwi potrzebują tylko krawców
By w ostatniej swej dziś drodze
Było wolno ale srodze
Nie zmierzyłeś dobrze swych zamiarów
Czas na trupa dokonać pomiarów
Droga ostatnia będzie krótka
Za to w życiu będzie wódka
Wypijemy Twoje zdrowie
Że już lepiej być nie może.