Chciwość. Zawsze więcej, zawsze szybciej, zawsze bardziej
martwi. Chciwie połykają pokusę bycia lepszym od innych, dążąc do destrukcji wszystkiego
w koło. Dziwnie uważają że to oni mają racje i mają możliwość wyboru praw które
ich nie dotyczą. Są w koło nas, mijając ich nawet nie wiesz co powoduje chwilę
uniesienia u nich, wywyższając własne ego poza stan zrozumienia kogokolwiek. Chciwie niszczą innych na drodze , a czasem i
na drodze życia. Wszystko należy do nich, a ponad wszystko nic ich nie dotyczy.
Butny w dążeniu do bycia kimś więcej niż pył w kosmosie którym są, realizują się
codziennie narażając innych na to że właśnie w pył ktoś się obróci. Dokonując
wyboru świadomej ścieżki, dowartościują się tym, że mknąc przed siebie pochłoną kogoś nie
bacząc na nic.
