CO kursant mówi oto... :)

Krótkie story z dnia.

Uczyłaś się ?
Tak.
Filmy oglądałaś ?
Tak.
Te ze strony prezentacji  ?
Tak.
One nie działają od miesiąca.
yyyyyy no mi działają.... to może jakieś inne widziałam.


Dobrze włączamy światła, i ruszamy, i co będziemy robić?
Będziemy kurw... pół godziny wyjeżdżać przez tą bramę.


Dzień Dobry.
Nawet jak wiesz, że masz ze mną jazdy ?


I co teraz proponujesz? ( chodziło ile godzin dokupić przed egzaminem )
No ja chyba wódkę sobie dziś kupię.


Lusterka ustawione ?
Tak.
Ale w lewym widać tylko asfalt.
No tego się właśnie najbardziej obawiam.


Testy nauczone?
Tak wczoraj w nocy się uczyłem.
I co ?
No może parę zgadnę.


Powiedz mi czego najbardziej obawiasz się na egzaminie ?
Wszystkiego.

Zapisujemy się na egzamin. Wypisałem wpłatę, wręczyłem, pokazałem gdzie zapłacić.
4 sekundy potem.
Przemek masz pożyczyć 100 pln :)) Bo ja to nie wiedziałam, że to się od razu płaci.

No przy Wojtku to mi zawsze gaśnie.:)

To akurat jest moja noga a nie lewarek.
No i co  ?
No i nie bardzo się da tak redukować biegi.
No ale trza próbować   ;)))


Zaciągamy hamulec ręczny.
Noga przechodzi na gaz prawa.
Popuszczamy sprzęgło.
Dup zgasło.
Zabrałaś całą nogę ze sprzęgła ?
Nieeeee.
TO kto zabrał ?
No ja.


Chyba trzeba to będzie opisać na necie te jazdy.
Tylko spróbuj !!!!
Następne jazdy.
To czemu nic nie było ?